Porady ekspertów

Dzieciństwo to okres najbardziej spektakularnych postępów w życiu. Infomacje zawarte w tym dziale pomogą Ci zadbać o to, by Twoje dziecko właściwie się rozwijało.

Szukaj

Moje dziecko dziwnie się bawi…

Autor:
Justyna Kuczmierowska,
kategoria:
Porady ekspertów

Moj synek ma 6 lat. Niepokoi mnie jego zachowanie. Codziennie wieczorem, mniej więcej o tej samej porze chłopiec tak jakby wpada w trans: stoi tak, żeby miał dużo miejsca dookoła i rączkami w powietrzu porusza jakby coś budował. Po zapytaniu co buduje odpowiada, że różne obiekty, budowle i maszyny rolnicze, samoloty, tankowce. Jego zabawa potrafi trwać nawet 15-20 min, a jeśli go ktoś speszy potrafi wrócić po pół godziny i dokończyć to co zaczął. Mąż któregoś dnia dał mu kartkę i ołówek żeby mu namalował to co budował na niby roczkami w powietrzu. Chłopiec bez problemu namalował mu maszynę rolniczą, o której mówił, że budował. Jeśli go pytam następnego dnia co wczoraj budowałeś zawsze pamięta. Jego czas nachodzi ok. 7-8 godz. wieczorem. Chłopiec wygląda jak by był w transie, macha szybko rączkami budując rożne kształty i ignoruje przy tym otoczenie. Czasem się zatrzyma i myśli co by jeszcze pasowało i co mu brakuje, ale nigdy sam nic nie mówi w trakcie, tylko pytany czasem odpowiada, że buduje. Bardzo mnie martwi jego zachowanie. Synek nie jest jedynakiem ma dwójkę rodzeństwa: braciszka o dwa lata starszego i siostrę o 4, ma dużo zabawek i rozrywek, we wrześniu poszedł do szkoły. Jak na swój wiek jest bardzo mądry i ma świetną pamięć. Chłopiec jest otwarty i wrażliwy, zawsze mówi co myśli. Czy zabawa mego synka jest normalna? Czy powinnam go wziąć do psychologa dziecięcego?

Opisana przez Panią zabawa chłopca wskazuje według mnie na bardzo rozbudowaną wyobraźnię, a także na bardzo dobre umiejętności przestrzenne i techniczne. Zabawa symboliczna (zabawa na niby), w którą bawi się Pani syn jest, jak podejrzewam zupełnie normalna i charakterystyczna dla etapu rozwoju chłopca.

Myślę, że można byłoby się niepokoić, gdyby kontakt z chłopcem w codziennych relacjach stawał się trudniejszy oraz gdyby dostrzegli Państwo lub wychowawczyni jakieś inne niepokojące sygnały lub zmiany w jego zachowaniu. Z tego, co Pani napisała nic nie wskazuje na obszary, w których chłopiec doświadcza trudności.

Myślę, że wieczorna zabawa symboliczna może mieć też charakter uspokajający chłopca, który wycofuje się do świata swojej wyobraźni. Może mu pomagać w wyciszeniu się przed nocą. Może też przy okazji pełnić inne funkcje takie jak zwracanie na siebie Państwa uwagi (gdy np. oglądacie wiadomości) lub też odroczenie czasu pójścia do łóżka. Odkrycie dodatkowych możliwych znaczeń tej zabawy wymagało by refleksji i dokładnej analizy sytuacji.

Jeśli pojawią się dodatkowe niepokojące Panią zachowania chłopca lub gdy będzie się Pani lepiej czuła po rozmowie (nazwaniu czego się Pani obawia po takich zachowaniach chłopca? dlaczego?) i „pokazaniu” syna psychologowi dziecięcemu zachęcam do takiego kontaktu z profesjonalistą.

Psycholog Justyna Kuczmierowska