Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 327

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 343

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 357

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 373

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 387

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 403
rozwój dziecka, w domu - ZdroweDzieci.pl - serwis ekspercki.
Samodzielne dziecko
Kilka słów o tym, jak wychować samodzielne dziecko?
Psycholog Justyna Kuczmierowska

„Kochać dziecko to pomóc mu żyć samodzielnie”


WYPUŚCIĆ PISKLĘ Z GNIAZDA
IS1038b_1.JPG„Wychowywać to zrezygnować z zaborczości i uzależnienia od siebie. Od momentu narodzenia się dziecka należy oswajać się z myślą, że pewnego dnia będzie musiało się je utracić. Rodzice – wychowawcy zaraz potem, jak obdarowali swoje dziecko życiem, powinni mu dać prawo do swobodnego przeżywania go. Powinni jak najczęściej mówić mu: „zrób to sam”, „idź na własnych nogach”, „decydujesz sam”. Powinni tak czynić nie dlatego, że jest im wszystko jedno, ale właśnie dlatego, że na tym polega prawdziwa miłość”
Pellegrini 1995


W przyrodzie jednym z trudniejszych momentów jest wypuszczanie pisklęta z gniazda. W rodzinie zaś usamodzielnianie się dziecka. W przyrodzie gęsi syberyjskie wyrzucają swoje maleństwa z gniazda i w razie potrzeby je podłapują. Rodzice również muszą zachęcać swojego dziecko do samodzielności, aby pewnego dnia mogło wyruszyć na własnych nogach w świat.
Zarówno w przyrodzie, jak i rodzinie jednym z ważniejszych celów wychowawczych jest pomoc dziecku w rozłączeniu się od nas i w staniu się niezależnymi ludźmi, którzy pewnego dnia będą zdolni do samodzielnego życia. Patrzenie jak z każdym dniem nasze dzieci są coraz bardziej silne i niezależne oraz doświadczanie tego, że jesteśmy im coraz mniej potrzebni prócz uczucia dumy, radości może rodzić ból i pustkę. Dlatego też wychowywanie samodzielnego dziecka to niezwykle trudne zadanie, ponieważ wymaga umiejętności radzenia sobie z tymi nieprzyjemnymi uczuciami.
Dziecko dzięki nam – rodzicom ma szansę stać się osobą samodzielną - niepowtarzalną, działającą według własnego uznania, uczącą się na własnych błędach, ponoszącą konsekwencje swoich czynów. No bo chyba nie chcemy, aby dzieci były naszą kopią, by nieustannie były od nas zależne, prawda? I pewnie nie chcemy też, by sprawdziło się przysłowie „Gdzie za dobra matka, tam leniwa córka”.  Co więc możemy robić zamiast wyręczania, radzenia, wypytywania, myślenia i działania za dziecko, podejmowania za nie decyzji i ochraniania go przed wszelkimi możliwymi trudnościami?


SAMODZIELNE JUŻ DZIŚ
„Wyręczając dziecko we wszystkim, odbieramy mu część jego życia”
Jean Piaget
Dobrze jest każdego dnia w codziennych sytuacjach i czynnościach pomagać dziecku rozwijać jego zaufanie do samego siebie tak, aby w przyszłości było samodzielnym i odpowiedzialnym dorosłym. Poniżej kilka wskazówek jak można to robić.


1. POZWÓL DZIECKU DOKONYWAC WYBORU - „Czy masz dziś ochotę na kakao czy herbatę?”; „Wiem, jak bardzo nie lubisz tego lekarstwa. Może łatwiej byłoby ci je połknąć z sokiem jabłkowym lub pomarańczowym?”
W ten sposób uczymy dziecko brania odpowiedzialności za swoje decyzje. Stwarzamy mu okazję, aby zaczęło sobie ufać i szanować samego siebie. Także umożliwiamy mu kontrolowanie własnego życia.


2. OKAZUJ SZACUNKEK DLA DZICIĘCYCH ZMAGAŃ – „Zawiązanie sznurowadeł może sprawiać trudność. Czasami łatwiej jest jak się zrobi dwie pętelki”; „Czasami bardzo trudno jest otworzyć słoik. Spróbuj postukać łyżką w denko. Czasami przynosi to skutek”
Kiedy mówimy dziecku, że to co robi jest łatwe wcale go wbrew pozorom nie wspieramy. No, bo gdy uda mu się zrobić tę „łatwą” czynność – nie ma poczucia, że dokonało czegoś wielkiego. A jeśli nie zrobi czegoś tego czegoś „łatwego” wtedy przeszywa je poczucie porażki. Dlatego doceniajmy dziecięce starania i trud. I pamiętajmy, że rzeczy wykonywane po raz pierwszy zawsze są TRUDNE (nawet dla dorosłych).


3. NIE ZADAWAJ ZBYT WIELU PYTAŃ – zamiast tego zaś można powiedzieć „Cieszę się, że już jesteś w domu”
Pytania tj. Gdzie byłeś? Co robiłaś? Dobrze się bawiłaś? Ile było dzieci? Co dziś przerabialiście na polskim? często nie spotykają się z entuzjastycznymi odpowiedziami dzieci. Wielu rodziców ze zdziwieniem obserwuje, jak dzieci się otwierają, gdy oni sami przestaną bombardować je tysiącem pytań i zaczną je z zainteresowaniem słuchać.


4. NIE SPIESZ SIĘ Z DAWANIEM ODPOWIEDZI – zamiast tego, można powiedzieć „To bardzo interesujące pytanie. A jak ty myślisz, jak powstaje tęcza?”
Zanim dziecko zada pytanie, samo opracowuje na nie odpowiedzi. Dorosłego w dużym stopniu potrzebuje do zweryfikowania swoich pomysłów, do wspólnego poszukania rozwiązań zagadki ukrytej w pytaniu. Kiedy podkreślamy wartość pytania zadanego przez dziecko, zaciekawiamy się, jakie dziecko ma pomysły na odpowiedzi pomagamy mu rozwinąć samodzielne i twórcze myślenie. Pamiętajmy, że „Proces szukania odpowiedzi, ma taką samą wartość, jak odpowiedź”.


5. ZACHĘCAJ DZIECKO DO KORZYSTANIA Z DOŚWIADCZEŃ INNYCH OSÓB – „Może dowiemy się od lekarza weterynarii, czy pies może pić mleko”
Aby pokazać dziecku, że nie jest zależne jedynie od nas, pozwólmy mu korzystać z wiedzy i doświadczenia innych osób. W ten sposób pokazujemy mu, że świat jest bezpiecznym miejscem, w którym inni ludzie są również chętni do dawania i niesienia pomocy oraz służenia swoją wiedzą.


6. NIE ODBIERAJ DZIECKU NADZIEI – „A więc myślisz o tym, żeby być żołnierzem. To ciekawe opowiedz mi o tym” zamiast „Nie ma mowy. Bycie żołnierzem to bardzo niebezpieczny zajęcie.”
Z planów, marzeń, fantazji czerpiemy wiele radości życiowej. W sytuacji, gdy próbujemy przygotować dziecko na porażki i niepowodzenia pozbawiamy je tych ważnych doświadczeń. Pamiętajmy, że dziecko przy naszej pomocy ma odkrywać swoje potrzeby, swoją niepowtarzalną drogę życiową.


MAMY WYBRÓR


Pamiętajmy, że w każdej sytuacji możemy się zachowywać tak, aby uzależniać dziecko od siebie lub tak, by zachęcać je do samodzielnego działania. Możemy dać dzieciom wszystko, by miały wewnętrzną siłę i odwagę nas opuścić lub też sprawić, że będą od nas zależne. Ale czy będą wtedy szczęśliwe?
Na podstawie książek: Faber i Mazlish „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały? Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły?” i Joanny Sakowskiej „Szkoła dla rodziców i wychowawców”.


Wielu radości z relacji z, mam nadzieję, coraz bardziej samodzielnymi dziećmi!





© 2007 USPharmacia / Projekt: OS3 multimedia