Materacyk powinien być twardy, tzn. nie zapadający się pod naciskiem ciała dziecka. Wykonany z materiału naturalnego np. włókien kokosowych lub hipoalergicznych materiałów syntetycznych posiadających atesty dopuszczające do stosowania u niemowląt. Pokryty poszewką bawełnianą. 

Lek.med. Jolanta Baszczeska
» Mam prawie 4-letnią córeczkę. Mamy z mężem odmienne zdania, co do spania dziecka przy otwartym oknie. Nawet w te upały mąż zamyka okno w pokoju córeczki, bo Ania się odkrywa i mąż boi się, że zmarznie i się przeziębi. Dodam, że mury naszego bloku są tak nagrzane, że w mieszkaniu jest 27 stopni!!! Sprawdzałam w tej chwili (o 1-wszej w nocy) w przedpokoju, który sąsiaduje z kuchnią, w której jest otwarte okno!!! Jak w takich warunkach w ogóle można spać? Przy zamkniętym oknie, Ania jest cała spocona nawet jak śpi pod samym prześcieradłem w koszulce z krótkimi rękawkami i w majtkach. Oczywiście wówczas prześcieradło natychmiast ląduje obok i w efekcie Ania śpi całkiem odkryta. Gdy dziś przez 2 godziny miałam otwarte okno, Ania ani na moment się nie odkryła (wiem, bo śpię z nią i czasem ją przykrywam w nocy) i nie zmarzła. Ale wtedy przyszedł mąż, stwierdził, że wieje i zamknął okno. Jak to jest z tym spaniem dziecka przy otwartym lub zamkniętym oknie? I jeśli można... Drugie analogiczne pytanie. Co z otwieraniem okna w samochodzie? Mamy samochód bez klimatyzacji. Droga do przedszkola zajmuje nam około godziny. Słońce zawsze mamy z tyłu i niemiłosiernie grzeje nam w głowę przez tylną szybę (ja i córka siedzimy z tyłu). Nawiew jest włączony na drugi bieg i w ogóle go nie czuć. Od pewnego czasu otwieram trochę okno z mojej strony i w sumie... też nic nie czuję, bo jedziemy żółwim tempem (całą drogę w korku - spaliny). Wówczas córeczka prosi, żeby u niej otworzyć okno - zamykam swoje i otwieram trochę córce (około 5-6 cm), żeby się nie męczyła. Wysiada z samochodu mokrusieńka. Co robić? W przypadku dalekiej podróży, zawsze można jeździć w nocy, ale nie do pracy i przedszkola... Czy klimatyzacja rozsądnie ustawiona (na około 24-25 stopni Celcjusza) byłaby dobrym rozwiązaniem? Bardzo proszę o radę, bo nie wiem jak przetrwamy to i każde kolejne lato.




© 2007 USPharmacia / Projekt: OS3 multimedia