Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 327

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 343

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 357

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 373

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 387

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/virtual/ibup/www/zdrowedzieci/xml.php on line 403
bajki, bajki konkursowe - ZdroweDzieci.pl - serwis ekspercki.
Mała Gwiazdka z Nieba
Agnieszka Bubółka
 

Była raz sobie gwiazdka, która świeciła mocniej nawet niż nasze kochane Słoneczko. I była z tego bardzo, ale to bardzo dumna i z tej dumy, świeciła jeszcze mocniej. 
Pewnej nocy mała gwiazdeczka przestała nagle świecić i zaczęła wdzięcznym, powolnym łukiem spadać w dół, prosto ku Ziemi. Kiedy leciała nad kontynentem afrykańskim, widziała wielu czarnoskórych ludzi w przepaskach na ciemnych biodrach. Widziała też jak piękny lew z puszystą grzywą biegnie przez rozległą sawannę, goniąc pędzące niczym na skrzydłach wiatru, zgrabne gazele. Afryka tak bardzo oczarowała malutką gwiazdeczkę, aż ta zapomniała na chwilę o tym, że niebawem rozbije się w chłodnych wodach oceanu. 

Minęła Afrykę i dotarła do sporego kontynentu. Było na nim wiele rozmaitych miast i państw, wysp i półwyspów. Mowa oczywiście o naszej rodzimej Europie.
Nagle gwiazdka zaczęła bardzo szybko spadać w dół. Spadała tak i spadała, a jej spadanie nie miało końca! Aż wreszcie dotknęła Ziemi swym małym ciałkiem. 
Teraz jednak inny przewoźnik ją porwał w długą podróż - to był wiatr. Niósł on malutką wyjątkowo delikatnie i ostrożnie, jakby wiedział, jakiego ważnego gościa wiezie.
Gwiazdeczka zwiedziła podczas tej wspaniałej wycieczki kilkanaście dużych, europejskich państw, zanim wiatr nie zaczął wolno słabnąć i nie zostawił jej samej. 

Przewoźnik zawiózł gwiazdkę do małego domku na skraju lasku. Był on bardzo biednie urządzony zarówno od zewnątrz, jak i w środku.
Mieszkała w nim dziewczynka, która śmiało mogłaby rywalizować w konkursie na najbiedniejszą istotkę na całej kuli ziemskiej. Ale mimo że była strasznie uboga, miała złote serduszko. Pomagała każdemu, kto był w potrzebie począwszy od mrówek, gdy ktoś im zniszczy kopiec, a skończywszy na ludziach tak samo biednych jak i ona sama. 
Gwiazdka długo stała w oknie domku dziewczynki zanim odważyła się przejść przez jego próg. 

W środku panowało przyjemne ciepło i wiał równie ciepły, choć o tej porze roku powinien być przynajmniej lodowaty, wiatr. Hulał poprzez dziury w dachu i nieszczelne okna. Widać było, że dziewczynce, za jej niesłychaną dobroć, pomagała w przeżyciu nawet przyroda. 
Gwiazdeczka bardzo powoli przekroczyła próg. Kiedy tylko mała dziewczynka ją zobaczyła, podbiegła szybciutko i wzięła gwiazdę na rękę.
W tej samej chwili w jednym z rogów gwiazdki pokazała się nieduża dziurka, przez środek której niewidoczna dłoń przewlekła złotą nitkę. Dziewczynka założyła na szyję swój nowy wisiorek i podeszła do spękanego lustra.
- Ależ ta gwiazdka jest piękna! – zawołała – Ładniejszej nigdy jeszcze nie widziałam!
A była to całkowita prawda. Gwiazdeczka tak bardzo się ucieszyła z pochwały, że aż zaczęła znowu świecić lekko bladym światłem, przez co stała się jeszcze śliczniejsza. 
Teraz mała dziewczynka nie rozstawała się ze swym pięknym medalionikiem na złotej nitce ani na chwilę, a gwiazdeczka była bardzo z tego dumna. Wiedziała bowiem, iż tylko wybrane gwiazdki bywają zsyłane na Ziemię, aby pocieszać ubogich i dobrych ludzi swym blaskiem, rozjaśniając ich życie.





© 2007 USPharmacia / Projekt: OS3 multimedia